| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
A bo tak...
Bo tak...
punkt zerowy...
Kategorie: Wszystkie | org.
RSS
czwartek, 11 maja 2017
majowo...

nocą Walpuri maj się zaczyna...

nad jeziorem Nedre Glottern...

w ogrodzie...

nad Bałtykiem...

który kolorem przypominał - chwilami - Morze Śródziemne...

to również Morze Bałtyckie...

na giełdzie staroci kupiłam zabytkową maszynę do szycia Singer. wybebeszona z wnętrzności posłuży mi za stolik pod kwiaty...

jezioro Glan, skąd pochodzi woda, która płynie z kranów także w moim domu...

droga do...

Café Villa Flora...

gdzie rzeźby...

...szkólka roślin i sklep ogrodniczy.

...gdzie pierwszy raz w życiu zobaczyłam jak kwitnie pilea peperomioides, czyli popularny pieniążek.

ogórek meksykański, mysi melon, mini arbuz lub cucamelon. jak zwał, tak zwał, byleby się dobrze miał. chwilowo w oknie wraz z cukinią. czekają na cieplejsze czasy...

prawdziwy słodziaczek. podobno pod względem roztaczania uroku bije na głowę wszystkie szczeniaczki, kociątka, foczki, malutkie koziołki, sarenki, króliczki i pisklęta. zobaczymy...

zimno ale rosną - bo w inspekcie - sałata i rzodkiewka...

21:10, letni_a
Link Komentarze (3) »