| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
A bo tak...
Bo tak...
punkt zerowy...
Kategorie: Wszystkie | org.
RSS
sobota, 30 grudnia 2017
wieści z domu wariatów...

ponad 500 km od domu: choinka zapasowa z kometą na czubku, a kometa - jak na kometę przystało - z warkoczem...

 

miałam białe Święta Bożego Narodzenia, z perłowymi obłokami na niebie...

upadły anioł...?

gdzie nie spojrzeć wszędzie biało...

skoro w domu wariatów, mleko jest przejawem rasizmu to czym jest śnieg...?

'pod choinkę' od reżimu szwecji dostałam o 3 lata dłuższe oczekiwanie na emeryturę...!

zabrałam moich mężczyzn do kościoła na pasterkę, ale z uwagi na fakt, iż w domu wariatów, kościół jest upolityczniony, pastor agitował na rzecz islamskich imigrantów! dałam mu drogocenną minutę z mojego życia i wyszliśmy stamtąd trzaskając drzwiami! jak to ujął Dostojewski: "jeśli Boga nie ma, wszystko jest dozwolone"...

kontakt z przyrodą był bardziej religijnym doznaniem...











wieczorami...

śniegu dosypywało...

serwus. do następnego razu...

a w domu, w moim ogrodzie...: krogulec upolował kwiczoła...

20:28, letni_a
Link Komentarze (2) »