punkt zerowy...
Blog > Komentarze do wpisu
Mikołaj zrzuca termoaktywne majtki...

stary żuraw portowy...

pożegnałam stary rok...
tak mi wyszło, że liczba 17 oznacza zwycięstwo. musiałam wszakże wycierpieć się przez 12 miesięcy by go doświadczyć. podnieść się po wszystkich upadkach, także tych dosłownych - z potłuczonymi kolanami. przejść przez nieprzespane noce z obawy o życie Młodego, posmakować niesprawiedliwości. wytrzymać zdradę i oszustwo ze strony kogoś kogo miałam za 'przyjaciółkę', co kosztowało mnie - oprócz niemiłych wrażeń - ponad 1600 zł. zaznać uczucia niedołęstwa i zbliżającej się starości. wybronić się z pożaru w jednym z pomieszczeń w domu i przemęczyć usuwanie skutków po nim. przetrwać niedogodności z powodu kilkumiesięcznej choroby, gdzie chorzy byli wszyscy domownicy jednocześnie. 'zjeść zęby' przez przemijające ataki niedokrwienne u mojego męża, zakończone operacją wycięcia blaszek miażdżycowych z tętnicy szyjnej i mieć gości przez 8 miesięcy. a na koniec: stracić pracę. to był 'chory' rok - ostatecznie powitałam go przecież w szpitalu. przysłowiowe '7 lat nieszczęścia' skumulowane do 365 dni. na szczęście to już za mną...

weszłam w nowy rok spacerem po przemysłowej spuściźnie niegdyś włókienniczego miasta...

czyste kartki kalendarza. liczba 18 to liczba złudzeń. ukrywania czegoś, jakichś mrocznych sekretów; kończenie pewnego cyklu...

to będzie interesujący rok. chociażby ze względu na wrześniowe wybory w szwecji. należy pamiętać że większość polityków bezpośrednio odpowiedzialnych za panującą sytuację w szwecji, kandyduje w tegorocznych wyborach z obietnicą, że będzie o wiele lepiej, jeśli tylko oni otrzymają przedłużenie mandatu zaufania na kolejną kadencję. taa...

Mikołaj publicznie suszy gacie - czyścioszek...

imitacja zimy...

z przeceny...

dziś po rozmowie kwalifikacyjnej dostałam pracę. nowa praca to nie tylko nowy rozkład dnia, ale i reorganizacja życia rodzinnego. z nadzieją patrząc w przyszłość, zajadam się semlą...



piątek, 12 stycznia 2018, letni_a

Polecane wpisy

Komentarze
2018/01/15 18:40:23
Moje gratulacje z okazji tych małych i większych wygranych/zwycięskich bitew . Widzę, że dla Ciebie też nie był to łatwy rok. A może już wogóle nie będzie łatwych "roków" ? Podobno( jeśli wierzyć w horoskopy ) w tym nowym 2018 najwięcej do powiedzenia będą mieli ludzie o szlachetnych sercach .....oraz niezwykle uzdolnionych umysłach. Aga to my !!! :)))...wyjątkowe ... więc nie zatrzymuj się w tym roku nawet na chwilę, bo masz teraz ogromną szansę na dokonanie niezwykłych czynów i mieć ogromną satysfakcje :). hmmm, Może wystarczą te zwykłe, codzienne, czyny bez problemów, zmartwień , chorób, kataklizmów, sporów okraszone miłością , dobrocią radością i spokojem ...tego Ci życzę (sobie też).:)...pozdrawiam
-
2018/01/16 13:59:33
Dziękuję, wzajemnie :-)
Pokojowej nagrody Nobla to ja raczej nie dostanę ;-) ale właśnie w tych małych życiowych sprawach niech nam się wiedzie :-)
Ps. Przeceniasz mnie ;-)
Tak czy inaczej, niech nam się powodzi :-) i naszym najbliższym :-)