punkt zerowy...
Blog > Komentarze do wpisu
nowa rzeczywistość...

zdjęcie wspaniale ilustrujące moje odczucia...

o tym trzeba mówić głośno:
dwa lata temu zwolniłam się z pracy by uniknąć profesjonalnego nękania - mnie przez - szefową. padłam ofiarą systemu i przedstawicielki jedynej miłującej pokój i głoszącej miłość religii na literkę "i"; wczoraj - na moje 48 urodziny (wciąż za mało mam lat!) dostałam apokaliptycznie absurdalny prezent - Młody padł ofiarą 'młodocianego' migranta z afryki (cytuję za wikipedią: "(...) według słowników – w tym "Słownika Języka Polskiego" PWN – słowo "Murzyn" jest neutralne i nie jest opatrzone kwalifikatorem "pogardliwie". opinię tę podzielają m.in. dwaj językoznawcy: profesorowie Jerzy Bralczyk i Jan Miodek (...)"), Młody zażartował, 'młodociany' migrant, w czasie lekcji, rzucił się na Młodego z ciężkim, drewnianym krzesłem o stalowych nogach, inny kolega szybko zareagow i powal 'młodocianego' migranta na podłogę. później, w obecności kierowniczki i trzech nauczycielek, 'młodociany' migrant groził Młodemu i koledze: że on wie gdzie mieszkają, że stanie im się coś złego! na koniec 'młodociany' migrant wyzwał kierowniczkę, trzy nauczycielki, Młodego i kolegę, od rasistów i białasów. kierowniczka Młodego i kolegę wysłała do domu, 'młodocianemu' migrantowi udzielono pomocy po traumie. a dziś: kolega, jego mama, Młody, mój mąż i ja, poddani zostaliśmy poprawnemu politycznie praniu mózgu. kierowniczka i niedouczona kuratorka chciały zrobić z naszych chłopaków mobbujących. niby na kuratora trzeba mieć studia skończone, ale ta paniusia, dyplom uczelni, kupiła robiąc zakupy na suku. stwierdziła, że 'młodociany' migrant został sprowokowany. to ta z tych, co uważają, że to zawsze kobieta prowokuje gwałciciela do gwałtu. wałkowały nas przez godzinę. konsensusu nie wypracowano. nie pozwolę żeby moje dziecko podporządkowywało się przedstawicielowi 'nowej rasy panów', lub lewackiej polityce! (piszę tak ponieważ dzisiejsze lewactwo nie ma nic wspólnego z lewicą). podziękowałam koledze za udzieloną pomoc i nazwałam go moim bohaterem! złośliwemu syczeniu pracownic pewnej szkoły średniej nie było końca. Młody i kolega ponownie wysłani zostali do domu! 'młodocianemu' migrantowi udzielono specjalistycznej pomocy po traumie! przez resztę dnia, aż do teraz, trwały rozmowy z policją i dyrektorem szkoły. dyrektor szkoły złożył zawiadomienie na policji o grożeniu pozbawienia życia - wreszcie! (w tym przypadku to 'samotne dziecko' groziło białasom.) skargę złożymy także do kuratorium oświaty na pedagogów szkolnych. ba! na całą szkołę! (może Młody 'za karę' nie zdobędzie świadectwa ukończenia nauki w tej szkole? pożyjemy – zobaczymy) tyle krwi napsutej, a to zapewne jeszcze nie koniec...

piątek, 17 marca 2017, letni_a

Polecane wpisy

  • teraz jak kiedyś na zawsze...?

    kilka letnich odsłon: syrop z lilaka pospolitego... bodajby przyniosła szczęście... błękit Bałtyku... zachód słońca nad jeziorem Nedre Glottern... nad Bałtykiem

  • w pułapce turystycznej...

    San Marino - nieprzypadliśmy sobie do gustu... może, dlatego iż odbywał się tutaj jeden z etapów - według Włochów - "najpiękniejszego wyścigu w świecie": Mille

  • la bella Italia, czyli: to już się w głowie nie mieści!!!...

    był sobie wpis o niedawnej wizycie w Wenecji Euganejskiej... miało być -nawet było -bez polityki, na spokojnie. zdjęcia z pięknych miejsc... no ale. prowadząc i

Komentarze
2017/03/19 12:34:31
nawet nie wiem co napisać :(...wyobraźnia to za mało ....nie wiem jak dalej można funkcjonować, spokojnie żyć, czuć się bezpiecznie w państwie, które utraciło swoją tożsamość...myślę, że tego procesu rozpadu nie da się zatrzymać. Mleko się już wylało a ten "liszaj" rozejdzie się po całej Europie...myślę, że to kwestia czasu. Historia mówi o migracjach (wędrówkach ludu) od zarania, które przyczyniały się do upadku np. zach. cesarstwa rzymskiego. Możliwe, że znów mamy do czynienia ze współczesnym najazdem "Hunów"?...Zostaje strach, złość, bezradność ....Może czas pomyśleć o zmianie miejsca na ziemi? Ale pytanie gdzie?:)...Aga z okazji urodzin życzę Ci zdrowia wszak ono najważniejsze , wiary i nadziei, bo to furtka do możliwości (a może stanie się cud), siły bo dokąd ją mamy to "sępy pozostaną na krążeniu" oraz miłości, to nasza największa siła...ściskam mocno.
-
2017/03/20 15:08:16
Dziekuje za zyczenia, Anula :-)
Nie ma dokad uciec. Swiat zmalal. wszedzie panuje podobny idiotyzm. Opadlam z sil i strasznie zal mi mojego dziecka - co za przyszlosc sie przed nim maluje...
I nie ma dokad uciec...
-
2017/05/30 23:53:37
No cóż "młody zażartował" z "młodocianego imigranta"? Z taką samą złośliwością i wyższością, jak ty? Czy może zrobił to jeszcze bardziej szyderczo?
Rozumiem, że dziecko, taki sam "Młody", jak twój, z wszystkimi swoimi lękami i niepewnościami RZUCONE PRZEZ LOS w odchłań świata, który widzi w nim terrorystę (WYŁĄCZNIE), brudasa, "młodocianego imigranta"powinien zachowanie twojego synalka potraktować z szacunkiem, usuwając się w kont i przepraszając, że żyje? Wtedy byłabyś usatysfakcjonowana? Czy to może jeszcze za mało szacunku?
-
2017/05/31 09:56:38
Przemówiło: człekokształtne zło. Móndre ale zło. W czystej postaci: złłooo!!! Niechaj to zło które wysłasz w świat wraca do ciebie z milionową potęgą, niechaj dosięgnie ciebie, twoich bliskich i rodzinę twoją :-)
A teraz spadaj stąd ty rasistowski trollu! A kysz.